Polecamy
Banner
Banner
Banner
Content View Hits : 841805

Wieści z kosmosu

Życie nie z tej Ziemi

ASTEROIDY LUB KOMETY MOGŁY POMÓC W PROCESIE

Życie nie z tej Ziemi
Fot. sxc.hu
 
Coraz więcej dowodów wskazuje na to, że życie na Ziemi mogło się pojawić za sprawą materiału, przyniesionego przez asteroidy lub komety
Istnienia życia na Ziemi nie zawdzięczamy jedynie materiałom, które znajdowały się w tym czasie na naszej planecie. Naukowcy z uniwersytetu w Nicei dowodzą, że aminokwasy, które pomogły w procesie tworzenia się życia, przybyły Ziemię dzięki asteroidom lub kometom.

Według opinii francuskich naukowców, zawartych w ich artykule we piśmie "Astrophysical Journal Letters", aminokwasy mogły powstać "gdzieś w Kosmosie".

Aminokwasy - związki chemiczne, z których jak z klocków składają się białka - to budulec życia. Cząsteczki aminokwasów są pod pewnym względem podobne do korkociągu - mogą być prawo lub lewoskrętne. Wszystkie żywe organizmy na Ziemi składają się z aminokwasów lewoskrętnych.

Francuzi potwierdzają tezę Amerykanów

Dokładne analizy meteorytów ujawniły, że na nich występują przeważnie lewoskrętne aminokwasy. Tę tezę ogłosił w ubiegłym tygodniu zespół astrobiologa NASA, Daniela Galvina. Wciąż jednak nie było jasne, skąd przewaga lewoskrętnych aminokwasów w przestrzeni kosmicznej.

W najnowszym eksperymencie zespół Uwe Meierhenricha z Universite Nice Sophia Antipolis znalazł prawdopodobny mechanizm powstawania "lewych" aminokwasów. Kawałki zamrożonego materiału, zawierającego proste cząsteczki (woda, metanol, amoniak) zostały wystawione na działanie bardzo specyficznego światła ultrafioletowego - światła o polaryzacji kołowej. Płaszczyzna jego polaryzacji jest skręcona jak korkociąg.

Światło tworzących się gwiazd ulega takiej właśnie polaryzacji dzięki ogromnym obłokom pyłu, specyficznie uporządkowanym przez pole magnetyczne. Obłok pyłu działa wówczas jak filtr polaryzacyjny.

Jak wykazały badania, pod wpływem spolaryzowanego kołowo światła powstają zarówno aminokwasy prawo-, jak i lewoskrętne, jednak tych ostatnich jest o ponad 1 proc. więcej. Takie właśnie proporcje występują w meteorytach.

Jak przebyły drogę?
Teraz pozostaje wyjaśnić, w jaki sposób nierówne proporcje aminokwasów utrzymały się podczas długiej drogi, którą aminokwasy przebyły, zanim trafiły na Ziemię.

Sławny eksperyment, przeprowadzony w roku 1952 miał dowodzić, że życie powstało "na miejscu". Polegał na przepuszczaniu iskier elektrycznych przez mieszaninę prostych związków występujących na Ziemi miliardy lat temu.

Wówczas w równych ilościach powstały aminokwasy prawo- i lewoskrętne.

ktom/sk

 

Ziemia nam się "chybocze"

Prędkość ruchu obrotowego naszej planety zmienia się nieznacznie w związku z fluktuacją masy w obrębie jądra Ziemi. Naukowcy z University of Joseph Fourier w Grenoble policzyli, że te zmiany prowadzą do różnic w długości doby, sięgających 0.4 milisekundy. Jak pisze w najnowszym numerze czasopismo "Nature", te zmiany przebiegają w sześcioletnich cyklach.

    /NASA Goddard Space Flight Center
/NASA Goddard Space Flight Center

Wewnętrzna warstwa zewnętrznego, płynnego jądra Ziemi okresowo zwalnia i przyspiesza swój ruch, co można obserwować badając fluktuacje pola magnetycznego naszej planety. Francuscy naukowcy stworzyli model komputerowy tego zjawiska i policzyli, w jaki sposób, na mocy zasady zachowania momentu pędu, zmiany te wpływają na prędkość ruchu obrotowego Ziemi. Okazało się, że ich obliczenia w pełni zgadzają się z rzeczywistymi wynikami pomiarów długości doby z lat 1925 - 1997.

Źródło. rmf24.pl

 

W maju Kosmos sporo pokaże

 

W maju będziemy mogli obserwować dwie najbardziej znane planety karłowate - Plutona i Ceres. Co ciekawe, do obserwacji Ceres wystarczy zwykła lornetka. Podobnie jak do tego, aby zobaczyć dwie stosunkowo jasne planetoidy: Pallas i Vestę.

W dniach 19 kwietnia - 28 maja aktywny będzie rój Eta Aquarydów, związany z kometą Halley'a. Maksimum aktywności wypada 6 maja. Problem jednak w tym, że w naszych szerokościach geograficznych obserwacje Eta Aquarydów są praktycznie niemożliwe. Aby oglądać je w pełnej krasie, trzeba wybrać się w okolice leżące bliżej równika.

mkg//kdj

Źródło www.tvn24.pl

LEPIEJ PRZETRZYJ SZYBKĘ W SWOIM TELESKOPIE

W maju Kosmos sporo pokaże
Fot. NASANiebo prawie bez tajemnic
Sporo atrakcji na maj zapowiadają... astronomowie. - Główną z nich dla obserwatorów nieba będzie dobra widoczność większości jasnych planet - poinformował dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN.

 
Przede wszystkim chodzi o te planety, które znajdą się na sferze niebieskiej trochę dalej od Słońca.

Wieczorem, przez cały miesiąc, możemy obserwować Wenus i Marsa. Maj to miesiąc, w którym zaczyna się kolejny sezon na obserwacje Jowisza, a podobnie do Marsa świeci Saturn. Planetę z pierścieniami możemy obserwować wieczorem w gwiazdozbiorze Panny.

Wystarczy lornetka!